|
|||
| Zima powróciła do Warszawy... Duże utrudnienia na drogach |
| Wydarzenia | |||
|
Zima wciąż nie daje za wygraną. Kolejne obfite opady śniegu negatywnie wpłynęły na sytuację na stołecznych drogach. Utrudnienia pojawiły się również na lotnisku. Nic nie zapowiada diametralnej zmiany w najbliższym czasie, więc kierowcy muszą przygotować się do nieco dłuższych niż zazwyczaj podróży. Zimowa aura przyczyniła się do nocnych opóźnień lotów z Okęcia. Również z lądowaniem pojawiały się problemy. Niektóre samoloty musiały nieco zmienić trasę lotu i korzystały z lotnisk w Krakowie i Gdańsku. Pomimo że na pas startowy warszawskiego lotniska posłano pługi, nie dały one rady uporać się z ilością śniegu, jaka zdążyła napadać w przeciągu kilku godzin. Trudna sytuacja dotyczy również warszawskich dróg, na które stosunkowo późno wyjechało 100 solarek. Autobusy na Tamce, z trudem podjeżdżały pod górę, jednak w ciągu kilku godzin uporano się z problemem. Pomimo że weekend był w miarę pogodny, zima postanowiła o sobie przypomnieć. Intensywne opady stanowią problem nawet dla setek pługosolarek, będących do dyspozycji miasta. Najbardziej odczują to kierowcy samochodów, oraz osoby korzystające z komunikacji miejskiej. Niska temperatura i opady, to realia, w jakich miną nam najbliższe dni. Synoptycy zapowiadają, że ocieplenie nastąpi najwcześniej w środę. Na diametralną poprawę musimy czekać jednak do początku kwietnia. Miejmy nadzieję, że zapowiedzi pogodynek w tym przypadku okażą się sprzeczne z rzeczywistością i wyższą temperaturą będziemy mogli cieszyć się nieco szybciej.
|




