|
Wydarzenia
|
Jak dowiedziało się Polskie Radio Euro Stadion Narodowy zostanie otwarty pod taką właśnie nazwą. Oznacza to, że póki co odrzucona została koncepcja poszukiwania sponsora tytularnego.
Ministerstwu sportu zależy na tym, aby nazwa stadionu nie została sprzedana. Urzędnicy będą za wszelką cenę unikać komercjalizacji nazwy obiektu, chyba że ten nie będzie na siebie zarabiał i sponsor tytularny będzie konieczny. Wtedy jednak będzie wymagane aby nazwa stadionu poprzedzona była członem "stadion narodowy".
Według ekspertów, na sprzedaży nazwy obiektu można by zarobić nawet 10 mln zł rocznie.
Minister sportu niechętnie odnosi się też do koncepcji patrona stadionu Jana Pawła II. Wszystko ze względu na sportowo-rozrywkowy charakter obiektu. Przyznał też, że rozważany jest pomysł nadania imienia Ryszarda Siwca, żołnierza AK, który w akcie prostestu wobec interwencji w Czechosłowacji dokonał samospalenia na Stadionie Dziesięciolecia. {mos_fb_discuss:4}
|