|
Transport
|
|
Jak podaje „Gazeta Wyborcza” budowa drugiej linii warszawskiego metra może zostać opóźniona. Po ostatnich zmianach w projekcie okazuje się, że tunel kolei podziemnej natrafił na filar budynku Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Inżynierowie odpowiedzialni za powstanie obu obiektów nie uwzględnili zmian w planach.
Gmach Muzeum Sztuki Nowoczesnej stanie na pl. Defilad blisko skrzyżowania ulic Marszałkowskiej i Świętokrzyskiej. Pod nim ma przebiegać łącznik obu linii metra. Jednak prace nad inwestycjami przebiegają w różnym i niezależnym od siebie tempie. Architekci przy tworzeniu planu budowy muzeum opierali się na przestarzałych koncepcjach kolei sporządzonych przez firmę Metroprojekt trzy lata temu. Te założenia uległy jednak zmianie. Dzięki podpisaniu kontraktu na ponad 4 mld zł konsorcjum odpowiedzialne za powstanie metra wprowadziło poprawki do planu Metroprojektu. Zdecydowano się na zmianę przebiegu tunelu, żeby ułatwić wiercenie.
W wypowiedzi dla „Gazety Wyborczej” wicedyrektor Stołecznego Zarządu Rozbudowy Miasta Jan Leśniewki powiedział: „Okazało się jednak, że wtedy weszliby z tunelem tam, gdzie miały powstać fundamenty muzeum, a one muszą być zagłębione aż 36 m pod ziemią.” Dodaje również, że ” Większość pracy poszłoby na marne. Projektowanie trzeba by zaczynać niemal od początku. Dla muzeum oznaczałoby to kolejny wielomiesięczny poślizg.” Według urzędników problem jest już rozwiązany. Projektanci metra powrócili podobno do pierwszej koncepcji budowy tunelu. Innego zdania są projektanci metra z ramienia firmy ILF. Utrzymują, że konflikt nie został zażegnany, ale nie ma zagrożenia dla harmonogramu inwestycji.
„Gazeta Wyborcza” podaje, iż powrót do koncepcji Metroprojektu może skutkować w kilkumiesięcznym opóźnieniu prac nad koleją podziemną. Konsorcjum musiałoby bowiem zająć się zmianą dokumentacji inwestycji. To jednak nie jest pierwszy problem, który zagroził budowie drugiej linii metra. W lipcu TVN Warszawa podała, że z powodu wojskowego światłowodu nie można było ruszyć z inwestycją. Urzędnicy uspokajają, iż ta sprawa została już rozwiązana. źródło: Gazeta.pl, tvnwarszawa.pl
           
|