|
|||
| Co dalej z Mostem Krasińskiego? |
| Inwestycje | |||
|
Kryzys gospodarczy jest bezpośrednią przyczyną opóźnień związanych z budową przeprawy łączącej Targówek z Żoliborzem. Metodą na te problemy miał być kredyt i realizacja buodwy przez miejską spółkę - wtedy pożyczka nie byłaby uwzględniana w zadłużeniu miasta. Z takiego rozwiązania ratusz jednak rezygnuje. - Tramwaje nie mogą wziąć na siebie inwestycji za kilkaset milionów złotych. Termin realizacji mostu Krasińskiego oddala się w nieokreśloną przyszłość - powiedział w TVN Warszawa wiceprezydent Jacek Wojciechowicz. Miasto rozważa teraz partnerstwo publiczno-prywatne dla tej inwestycji. Most Krasińskiego jest koncepcją jeszcze z okresu międzywojennego. Do pomysłu powróciła prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz w 2006 r. Ogłoszono nawet przetarg, który wygrała niemiecka spółka Schussler Plan, będąca również autorem projektu Mostu Północnego. Po proteście jednej z firm ostatecznie projekt Mostu Krasińskiego zlecono francuskiemu koncernowi Systra. Po krótkim opóźnieniu związanym ze zmianą zwycięzcy przetargu rozpoczęły się prawdziwe problemy tej inwestycji. Początkowo ratusz zakładał, że mosty Północny i Krasińskiego będą budowane równocześnie. Wtedy zaczęli protestować mieszkańcy Żoliborza, którzy obawiali się, że samochody z prawego brzegu Wisły zakorkują ich dzielnicę. Ostatecznie władze miasta zdecydowały, że przeprawa zostanie zbudowana po oddaniu Północnego. {mos_fb_discuss:4}
|




